Wiersze

 

Moje dzieło Napisane w młodości 2001 r.

17904221_1177165102412813_7520121863130700134_n

  1. Panie Boże wszechmogący cudów łaski tys istniejący.

panie pouczający, my grzesznicy serca ci składamy.

ci którzy do ciebie wołamy. 

serca nasze nie kardź o panie.

nie mów żeśmy nieznani ci panie.

ty wiesz że kochać nasz pragniesz,

ty wiesz to lepiej niź my, nasz panie.

żeśmy ci poddani.

2. wiersze napisane 14.06.2017

jesteś moim promiennym uśmiechem w sercu mi znanym.

nałóż swoje ręce na głowę i błogosław z sercem otwartym.

popatrz jak cię wielbią, wierni twoi dzieci

jesteś potęgą z rana gdy słonce zaświeci.

 

kwiat w mym ogródku został urwany,

dla ciebie panie specjalnie przyznany.

wiem że to mało co mogę od siebie ci dać 

ale za to swoją wierność mogę podarować.

za-mojo-prijateljico-emina56

wiersze z 2001

3. na wieczerzy ją ucztował,

którą pan szczerze przyjmował.

pozostawiła w sercu i na świecie ślad.

odpuszczenie grzechów i łaski na Boży świat.

 

4. czystość szansa na zmienienie duszy swej.

byś jak upadł zawsze podnieść byś mógł się w niej.

jak do oczu łzy kiedyś poleją się

pamiętaj że pamięć o tobie nie zginie.

caridade4fio2

5.   NIEBO  –  wiersz jest inspiracją ci którzy opowiadają jakie jest życie po życiu.

Tam daleko we mgle szłam gdzieś,

by zobaczyć świat jak w niebie.

ładna muzyka huczała, lecz nie wiedziałam,

że w Królestwie Bożym stałam

niektóre rzeczy zauważyłam złacane,

niektóre liście na drzewie jak tunel układane.

gdy poczuć można było,

jak gdyby się czuło dotyk anielskich dłoń,

wpatrując nie zauważyłam anioła.

lecz daleko grali z trąb.

melodia tam przedziwna jest

lecz i tam jest jak prawdziwy świat.

wszyscy uklękając oddali hołd panu.

który łaską rozjaśnił sad

porwałam się do góry, frunęłam tak jak bym płynęła.

kołysałam się jak wiatr delikatne jak kwiat.

wszystko co w snach ludziom przyśnić się nie może – zobaczyłam,

lecz jak słońce się rozświetliłam.

ciepłą miłością wszystkich otulali, chmury płynąc przez las.

otulając serca wszystkich nas.

nagle nadmiar miłości  i wręczone zostały nam kwiaty wiankowe.

dzieło to zdobi się złotem. wszystkim obdarzone jesteśmy co daje dzień.

czerwone światło zawirowało we mnie. gdy doszłam,

 czerwone światło objęło.

będąc tam w koło pełno kwiat

wiele przyjaznych powitań a ziemia biała jak piach.

którego nigdy takiego nie widziałam. lecz piękny i wart.

świętym można poczuć się. tak miłym Bogu że rozmawiać się chce.

w trudne chwile, warto żyć na tym świecie złym.

bo w niebie jest nagroda jak dom z brył i ogarniający jak woda ziemię tuli.

 

6. ojciec niebieski swej łasce skryty

podał swą dłoń

gdy w morzu łez nasz świat koi się.

nie choć wciąż za sobą, nie szukaj swego,

nigdy nie mów że niema Boga wyższego.

ojciec niebieski jest w sercach naszych.

uwierz szczerze temu kogo nie widzisz.

bo pan cię w dniu gdy go zawołasz,

weźmie do siebie  – podając ci rękę

i będziesz się cieszyć z nim w niebie.

 

7.  w sercu skarb najdroższy mam,

gdy na wieczność spoglądam.

pójdę wprost do mego ojca aby 

wszystko to co w sercu jest rozkwitło się.

na łące i polanach, na drzewach roześmianych – zielenią swą

i owocami od Boga danych na zawsze przez ludzi ukochanych.

pomoże nam dzielność ma,

bo kochać zawsze trzeba.

wtedy wszyscy życzliwi będą, gdy miłość Boga zdobędą.

 

8. Jezu, ufam tobie

bo me serce zakochało się w tobie

dziękuję ci, że miłość mi dałeś, 

wierzę w to i niech nie przestanę.

niech będzie mi skarbem.

to co w sercu mam boś ty mój władca.

Chrystus król i pan.

 

9. uwielbiam ciebie mój Boże,

by z tobą zawsze być,

by w twojej uczcie cię wielbić,

by niezmiennie serce oddać ci.

 

10. O Jezu, ukryty w hostii

w miłosierdziu bardzo prosty,

otwierać się do nas serce twoje chce.

boś ty drogą, prawdą i życiem.

 

11.  czasami żal mi serce ściska,

że miłość z serca nie wytryska.

samotność jest jak ogień,

który się pali i sam nie zgaśnie.

wszystko na świecie jest żywe i ciepłe, 

ogarniając nas.

niby wszystkich, lecz opuszcza samotnych i oddaje w ciemny las.

drzewo życia, smutek skrycia.

miłość w mowie była piękna taka,

lecz w sercu nijaka.

 

12.  radość jest jak liść

bezpieczny a potem zwiewa

i umiera gdzieś.

radość jest jak kwiat,  ładny a potem opada i niema go

a potem rozwiewa i radość niby piękna a potem

odchodzi  z przyjaciółmi i przychodzi żal.

 

Wiersz jest na podstawie poetyckiej literatury do interpretacji i analizy.

13.  zaiskrzyło we mnie coś,

kiedy z nieba przyszła won.

deszcz który spadł gdzieś idąc do gór,

gdzie ujrzał opadający plon.

lśniące leży zboże – wielki upał dalsza, 

droga dalsze dno.

w nowy dzień wszystko opadło.

lecz co pozostało to słońce, które się zachowało.

a co potem powiem to co wiem

życie jest jak lud w dzień.

tylko fiołki pachną w szarej mgle 

szczęśliwe i żywe.

oh!  to jest życie prawdziwe. 

wpatrując się w pełnię księżyca

nagle odszedłeś a ja tęsknię z ukrycia.

oh! deszczu mój nie gniewaj się tak. 

spadnij ja kolega twój, 

spadnij na znak bo plon potrzebuje picia, aż tak.

 

wiersz w formie bajki z fantazją

14.  ścigam teraz jakiegoś ptysia

koło brzegu uciekł w biegu.

gdzie tu gęsior w drogę wszedł

a zegar zabił w dzień.

w pierwszej chwili życie mi umili

gdy słońce zaświeci,

wiec konik polny w zieleń skoczył

i zdziwił się że ścigam ptysia

a on uciekł do rysia.

zebra w paski stojąc koło laski,

przewracając kij pasterza rzekła,

że nie lubi jakiegoś zwierza.

gdy pod koniec go złapałem

z domu mama rzekła że placka nie zjadłem.

lecz tu zebra podchodzi więc i mówi że skocz 

do domu placek zjeść. a ja z ptysiem pójdziemy na pień.

 

15.  Panie pomóż mi bym cię kochał stale,

bym twej łaski zdobywał wytrwale.

bo wszystko w twej ręce,  grzechy mej duszy

ciemność niech nie ruszy.

 

16.  każda modlitwa jest w sercu mym

bo pan towarzyszy mi

w każdym naszym wspólnym dniu

bo przychodzi tu.

 

17.  przez wiersze płyną słowa, miłości, tęsknoty i nadziei 

dni różne płyną – kocham wyszeptuję  słowa z moich ust.

bo nie wiadomo kiedy dojdzie czas pomyślny.

więc wierzyć w trudne dni trzeba,

bo przecież wszystko jest nie potrzeba nam 

gdy Boga znam.

 

18.  Jezus jest twoim panem

nie odchodź od jego serca.

gdy przykrył swe ciało sianem

radość na świat pobiegła.

 

 

19. Chryste królu gdy trzymasz twoje serce

w ręce – okazujesz nam miłość swą

że jest zdolna na wszystko.

 

20. Tyś jest naszym Bogiem,

tyś jest zawsze z nami,

ty nam błogosław – najukochańszy panie.

duszy naszej cieni nie nie gardź  nasz panie,

nie mów żeśmy ci niegodni o panie.

ty nas kochasz ja zawsze to wiem

me serce raduje się .

gdy ciebie zobaczymy mój panie

serce me zdobędziesz

siłą, mocą i łaską twoją

ja to polubić chcę boś ty dobry nieskończenie.

 

21. kiedyś marzenia miłości

polskiej ojczyzny – przyniesie nam sens 

drogi do nieba, bo starać się trzeba.

liść opadnie lecz świat nie zbladnie.

już taka natura że świat z kończy się

lecz i nowy będzie czekać na ciebie bo Bóg jest w niebie.

Agnieszka

Advertisements

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s